Witamina C
Witamina C

Witamina C

Kwas askorbinowy- czyli witamina C to ważna substancja, której nie może zabraknąć w diecie dziecka. Znajdziemy ją w cytrusach i truskawkach, ale nie tylko. Nasze krajowe produkty także są jej źródłem.

Dlaczego taka ważna

Witamina C kojarzy nam się przede wszystkim ze wzmacnianiem i odpornością. I słusznie, gdyż faktycznie aktywizuje system immunologiczny, odpowiedzialny za zwalczanie infekcji, a także podnosi stężenie interferonu w organizmie, a substancja ta działa przeciwwirusowo. Na tym jednak się nie kończy, gdyż witamina C ma do zagrania niejedną rolę. Niszczenie wolnych rodników odpowiedzialnych za procesy starzenia to dla niej pestka. A problem ten dotyczy również dzieci. Przedwczesna destrukcja komórek szkodzi również najmłodszym, blokując przy tym prawidłowy rozwój ich organizmu. Poza tym, wolne rodniku odpowiedzialne są za powstanie zmian nowotworowych.




Już nie szkorbut, ale…

Co prawda szkorbut będący efektem braku witaminy C, już dziś nam raczej nie grozi, ale nawet obniżony poziom w organizmie może powodować poważne konsekwencje. Bo witamina C wpływa na wzrost i utrzymanie zdrowych kości, zębów, dziąseł, więzadeł i naczyń krwionośnych, dlatego też jest ważnym składnikiem wszystkich narządów ciała. I na tym nie koniec, bo kwas askorbinowy chroni także przed anemią wspomagając tworzenie czerwonych krwinek (erytrocytów). A także bierze udział w syntezie niektórych przekaźników nerwowych, hormonów nadnerczy. To dzięki niej organizm prawidłowo wykorzystuje kwas foliowy i przyswaja żelazo. Nie sposób również pominąć jej udziału w gojeniu się ran. A to wszystko przy zachowaniu dziennego zapotrzebowania. W przypadku dzieci w wieku 1-3 wynosi ono 45 mg, w wieku 4-6 lat:50 mg, 7-9 65 mg, a nastolatki (podobnie jak osoby dorosłe) 70 mg.

Gdzie jej szukać

Witamina C jest obecna w wielu produktach. Nie potrzeba wiele, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie. Wystarczy szklanka soku z pomarańczy (80 mg) lub średnie kiwi (60 mg). Prawdziwym rekordzistą pod względem ilości jest papryka- dostarcza aż 200 mg. W duże ilości, poza cytrusami, obfitują również: czarne porzeczki, brokuły, kapusta, rzeżucha, ananasy, dzika róża, pomidory i ziemniaki. Jednak w niektórych okolicznościach nasze dziennie zapotrzebowanie rośnie. Tak więc, gdy dopadło Cię przeziębienie i męczy Cię gorączka nie zapomnij o dodatkowej porcji soku, lub owocu. Także w fazie intensywnego wzrostu wskazana jest większa ilość tej witaminy. Pamiętaj, że większość witamin i składników odżywczych nie jest odporna na gotowanie. To samo tyczy się witaminy C.

Pomoc z apteki?

Nie wyłączając tabletek, czy cukierków z witaminą C, przyjmowanie samodzielne suplementów, zwłaszcza w przypadku dzieci, nie jest zalecane. Jej nadmiar jest niemal natychmiast usuwany z organizmu, bez poważnych konsekwencji. Wyjątek stanowią dzieci, które mają bądź miały problemy z nerkami, przy których witamina C używana jest jako lekarstwo. Niestety, może także czasem sprzyjać tworzeniu się kamieni nerkowych. Więc zanim zdecydujesz się na podanie dziecku witamin skonsultuj się z lekarzem urologiem, nefrologiem, bądź pediatrą. Przy wizycie nie zapomnij poinformować lekarza o problemach z nerkami.

Aby nie przedobrzyć

Co prawda rzadko zdarzają się przedawkowania witaminy C. Podając dziecku preparat pamiętaj o zaleconej dawce i dostosowaniu produktu do wieku. Stosuj ją w takiej formie od czasu do czasu na przykład w okresie zwiększonych zachorowań. Jednak nie dłużej niż dwa tygodnie.

dr inż. Anna Harton

Zakład dietetyki SGGW w Warszawie
Pytanie do eksperta
Partnerzy

Braki flash player !!!

O NAS | KONTAKT | REKLAMA
copyright © 2009 Inspirander Media Sp. z o.o.