Pytanie do eksperta
Pytanie do eksperta

Pytanie do eksperta



Co to znaczy - Aktywność fizyczna dziecka?

Każdy ruch, począwszy od spacerowania, jest aktywnością fizyczną. Małe dziecko jest aktywne, gdy biega, wspina się, turla, skacze, przewraca koziołki, jeździ na rowerze, gania z piłką itd. Dopiero starsze zaczyna uprawiać pierwsze sporty, jak pływanie, jazda na łyżwach, gra w badmintona. W szkole dziecko zaczyna zajęcia z wychowania fizycznego, na których poznaje podstawy wielu dyscyplin sportowych, co może rozwinąć w przyszłości.

Do góry

Ile czasu dziennie dziecko powinno być aktywne ruchowo?

Średnio od 1 godziny dziennie wzwyż. Jak wynika z badań, to minimum potrzebne dla zachowania dobrej kondycji i zdrowia. Oczywiście nie należy brać tego zbyt rygorystycznie - dziecko na ogół w naturalny sposób odczuwa potrzebę ruchu i jeśli się go zanadto w tym nie ogranicza, na pewno samo będzie sobie odpowiednio dawkowało ten ruch. Niedobrze jest natomiast, jeśli stale słyszy upominania - nie biegaj, nie skacz, siedź spokojnie itd. Byłoby idealnie, gdyby i rodzice lubili aktywne spędzanie czasu, organizują wycieczki rowerowe, chodzą z dzieckiem na ślizgawkę, dużo chodzą pieszo, a nie podjeżdżają wszędzie samochodem - wówczas i dla dziecka będzie to normalny tryb życia. Natomiast jeśli rodzice każdą wolną chwilę spędzają na kanapie, wówczas nie przekonają dzieci, że warto wyjść pobiegać.

Do góry

Czy godzinna aktywność dziecka powinna być rozłożona na cały dzień?

Zdrowe, normalnie rozwijające się dziecko jest pełne energii, ale też potrafi w naturalny sposób słuchać i rozumieć sygnały płynące z jego ciała. Dlatego jego aktywność jest przeplatana chwilami odpoczynku - dziecko może skakać energicznie przez kilka minut na skakance, ale później samo zatrzyma się na chwilę, by odpocząć. Dla zregenerowania sił wystarczy mu o wiele mniej czasu niż dorosłemu, ale nie znaczy to, że może biegać bez przerwy cały dzień. Godzina aktywności non stop to dla dziecka zdecydowanie wyczerpujący wysiłek!
Jednak brak aktywności, np. przez dwie godziny, nie jest zalecany. Dzieci, które są zmuszone przez okoliczności do takiego bezruchu - np. uczniowie młodszych klas - męczą się, mają trudności z koncentracją, wpadają w apatię, a także są narażone na skrzywienia kręgosłupa i inne wady postawy, zwłaszcza jeśli dodatkowo mają niedobory wapnia.

Do góry

Jak mieć pewność, że dziecko ma tyle ruchu, ile potrzebuje?

Jeśli chodzi o małe dziecko, najlepiej zdać się na naturę, która sama podpowie i oceni, jakie ma ono możliwości i potrzeby. Niebezpieczne jest przekraczanie granic możliwości małego dziecka i ambicje rodziców w tym względzie na ogół nie są rozsądne. Małe dziecko nie może uczestniczyć w treningach, a więc i wycieczka rowerowa musi być dostosowana do jego możliwości. Jeśli dziecko ma okazję do ruchu i zabaw na świeżym powietrzu, na pewno samo zaordynuje sobie odpowiednią dawkę aktywności. Powinniśmy mieć powody do niepokoju, np. gdy dziecko wydaje się ospałe i ociężałe. Wówczas należy poradzić się lekarza, który wykluczy zdrowotne przyczyny tego stanu. Może się okazać, że dziecko po prostu nie lubi sportu, bo np. jest niezręczne i wyśmiewane przez inne dzieci? Jak zawsze najlepszym sposobem jest mądre podejście, okazywanie radości z osiągnięć dziecka i odpowiednia stymulacja.

Do góry

Jeśli dziecko spędza kilka godzin dziennie na podwórku z innymi dziećmi, to znaczy, że ma dość ruchu?

Na ogół tak, gdyż dzieci w grupie są bardzo aktywne - biegają, kopią piłkę czy jeżdżą na rowerze. Jednak trzeba pamiętać, że niektóre dzieci w podwórkowych sytuacjach trzymają się z boku, nie potrafią włączyć się i nie uczestniczą aktywnie we wspólnej zabawie. Tutaj zadanie należy do rodziców, którzy znają swoje dzieci i obserwują je w różnych sytuacjach.

Do góry

Dlaczego śniadanie jest tak ważne?

Śniadanie to paliwo, bez którego nasz organizm z trudem wyruszy w kolejny dzień. Aby aktywnie uczestniczyć w codziennych zajęciach, potrzebny jest poranny zastrzyk energii. Bogate w białko, węglowodany oraz właściwą ilość wartościowego tłuszczu a także w inne składniki pokarmowe m.in. w wapń, żelazo, błonnik i witaminy śniadanie, na które składają się różnorodne produkty ze wszystkich grup, zaspokaja aż 1/4 dziennego zapotrzebowania pokarmowego. Z badań wynika, że dzieci i młodzież niejedzące śniadań często mają deficyt tych składników, gdyż na ogół nie nadrabiają braków w ciągu dnia. Dzieci spożywające poranny posiłek mają więcej sił witalnych, są radośniejsze, łatwiej się koncentrują i uczą.

Do góry

Czy w ciągu dnia nie można nadrobić straty związanej z niejedzieniem śniadania?

Teoretycznie można, ale, co wynika z badań, na ogół tak się nie dzieje. Oczywiście jak we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek i nie panikować, jeśli zdarzy się, że z powodu zaspania nasze dziecko nie zdąży zjeść śniadania w domu. Jednak opuszczanie śniadania w sposób regularny może doprowadzić do deficytu ważnych dla rosnącego organizmu dziecka składników. Dużo dzieci w Polsce ma niebezpieczne dla zdrowia niedobory wapnia. Nabiał i mleko podawane głównie na śniadanie są ich najbogatszym źródłem. Nie wykluczone, że gdyby rodzice większą wagę przykładali do śniadań, problem byłby mniejszy. Oczywiście dzieci chodzące do przedszkola mają tam zapewniony pełnowartościowy posiłek, więc ten obowiązek nie jest tak wiążący na co dzień, chyba że podejrzewamy, iż dziecko niewiele zjada w przedszkolu albo w ogóle jest niejadkiem wówczas powinno zjeść podstawowe śniadanie w domu.

Do góry

Co dzieci powinny jeść na śniadanie?

Śniadanie powinno zapewnić 25% dziennego zapotrzebowania energetycznego dziecka, dlatego na pewno powinno to być coś więcej niż bułka z dżemem. Pełnowartościowe śniadanie powinno składać się z produktu zbożowego - pieczywo/płatki, dodatku z owoców i warzyw - jabłko, truskawki, kilka plasterków pomidora, ogórka, kawałek papryki czy rzodkiewki i oczywiście nabiału - ser, mleko czy jogurt. Można także podać jajko na miękko. Przy czym należy pamiętać, że ważna jest różnorodność produktów - czyli wszystkiego po trochu - niż ilość.

Do góry

Czy problem otyłości dotyka dzieci niejedzące śniadań?

Z pozoru wydaje się, że nie, jednak to właśnie dzieci i młodzież niejedząca śniadań sięga najczęściej po wysokokaloryczne produkty i fast foody. Bez porannego posiłku dziecko pozbawione jest energii. Częściej podjada w ciągu dnia, ale nie uzupełnia w ten sposób deficytu wartościowych i potrzebnych mu składników, tylko oszukuje organizm, zaspokajając łaknienie. To prosta droga do otyłości, tym niebezpieczniejsza, że prowadzi też do utrwalenia niezdrowych przyzwyczajeń, co staje się problemem na długie lata, a często na całe życie.

Do góry

Czy osoby, które jako dzieci reguralnie jadły śniadania będą tego przestrzegać także jako dorośli?

Jest duże prawdopodobieństwo, a nawet dowody, że tak. Nasze zwyczaje żywieniowe wywodzą się z dzieciństwa i są na tyle mocno utrwalone, że bez wyraźnej przyczyny na ogół ich nie zmieniamy. Jeśli ktoś jako dziecko dostawał codziennie na śniadanie zróżnicowaną żywność zawierającą nabiał, owoce, warzywa i zboża, będzie miał na takie śniadanie ochotę także wtedy, gdy dorośnie. Podobnie rzecz się ma z jedzeniem wspólnego, rodzinnego posiłku, ta tradycja zazwyczaj jest kontynuowana przez dzieci w ich dorosłym życiu.

Do góry

dr inż. Anna Harton

Zakład dietetyki SGGW w Warszawie
Pytanie do eksperta
Partnerzy

Braki flash player !!!

O NAS | KONTAKT | REKLAMA
copyright © 2009 Inspirander Media Sp. z o.o.