W gory czy na mazury
W gory czy na mazury

W gory czy na mazury

Idziemy w góry

Wyprawa z półrocznym dzieckiem w góry to wyzwanie przede wszystkim dla rodziców. Bowiem do 3 roku życia dziecko, takie wyprawy powinno odbywać w specjalnym nosidełku. Powinno być ono specjalnie dobrane na tę okazje. Zarówno dziecku, jak i rodzicowi dźwigającemu musi być wygodnie. Nosidełka mają dodatkowe wyposażenie, takie jak daszek- idealny na deszcz, bądź część bagażową, gdzie można pomieścić rzeczy małego wędrownika. Małe dziecko będzie zachwycone taką podróżą. Gorzej z kilkulatkiem. Takie dzieci szybciej się nudzą i już po kilku minutach możesz spodziewać się marudzenia. I bynajmniej nie jest ono spowodowane zmęczeniem. Dlatego planując trasę staraj się wybierać miejsca ciekawe, gdzie po drodze będziecie mijać mosty, rzeczki, pieczary. To zainteresuje dziecko i zachęci do dalszej wyprawy. Dobrym rozwiązaniem będzie też podróż z rodziną, która ma dzieci w wieku podobnym do Twoich. Dzieci zajęte rozmową nawet nie zauważą, że mijają kolejny kilometr. Aby jednak górska wyprawa obyła się bez przykrych niespodzianek zabierz ze sobą niezbędne rzeczy. Dzięki kurtce przeciwdeszczowej maluch uniknie kataru. Dobre buty to połowa sukcesu. Dzięki temu mały piechur uniknie bolesnych bąbli, a was ominie noszenie poszkodowanego. Nie zapominaj o napojach i przekąskach. Aby dziecko miało siłę wędrować musi dostać coś pożywnego dojedzenia. Aura w naszych górach zmienna jest więc, zadbaj aby w plecaku mieć coś chłodnego na upał i gorącego na nieprzewidziany deszcz. Aby było jeszcze ciekawiej możesz ze sobą zabrać przyrządy prawdziwego podróżnika. Lupa, lornetka czy kompas na pewno zainteresują dziecko. Dzięki nim jeszcze bardziej pozna otaczającą go naturę i sprawi, że twoja latorośl będzie chciała brać udział w kolejnych takich wyprawach.

Nad wodą

Podstawą rodzinnego rejsu żaglówką, czy kajakiem jest zadbanie o bezpieczeństwo. Dzieci mogą przebywać na wodzie tylko w odpowiednio dobranym do ich wieku i wzrostu kapoku. Aby kamizelki nie były za ciężkie wypełnia się je specjalną pianką. Podobnie jak w przypadku gór ważne jest zabezpieczenie malucha przed zmienną pogodę. Zapakuj sztormiak z kapturem. Buty też są ważne- na łódce dobrze sprawdzą się te z podeszwą antypoślizgową. Pierwsza rejs nie powinien trwać długo. Jest to debiut dziecka na wodzie i niewiadomo jak ono się zachowa. Nie możesz wykluczyć na przykład choroby morskiej. Wytyczając wodną trasę należy zaplanować podróż tak, aby z jednego stacjonarnego miejsca urządzać sobie codzienne wypady, których długość można wtedy dostosować do jego możliwości. Rozbrykany kilkulatek może zacząć szybko się nudzić na łodzi. Pomyśl więc o zabraniu odpowiednich akcesoriów. Idealne będą kredki, kolorowani, książki, oraz lunetę przez którą dziecko będzie mogło oglądać mijane gospodarstwa, wodne ptaki, czy inne łodzie. Dla niego będzie to na pewno wspaniała przygoda a dla ciebie ulubiona forma wypoczynku.

dr inż. Anna Harton

Zakład dietetyki SGGW w Warszawie
Pytanie do eksperta
Partnerzy

Braki flash player !!!

O NAS | KONTAKT | REKLAMA
copyright © 2009 Inspirander Media Sp. z o.o.